{"id":1080,"date":"2017-06-10T21:43:00","date_gmt":"2017-06-10T19:43:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/2017\/06\/10\/czyli-krotki-zarys-historii-rodziny-zwiazanej-200-lat-z-dynowem\/"},"modified":"2020-10-23T16:05:51","modified_gmt":"2020-10-23T14:05:51","slug":"czyli-krotki-zarys-historii-rodziny-zwiazanej-200-lat-z-dynowem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/?p=1080","title":{"rendered":"Trzeciescy w Dynowie &#8211; 1787-1989"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-size: 16px;\"><strong>czyli kr\u00f3tki zarys historii rodziny,\u00a0 zwi\u0105zanej 200 lat z Dynowem.\u00a0\u00a0 <\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: 16px;\"><strong>\u00a0\u00a0 Niniejszym przekazuj\u0119 Drogim czytelnikom mojej strony kr\u00f3tki zarys historii rodziny Trzecieskich zwi\u0105zanych blisko 200 lat z Dynowem. Tekst zosta\u0142 napisany na pro\u015bb\u0119\u00a0 Burmistrza Dynowa Pana Zygmunta Fra\u0144czaka w zwi\u0105zku z uroczysto\u015bci\u0105 otwarcia parku Miejskiego i nadania mu imienia Trzecieskich, parku, kt\u00f3ry obejmuje dawny ogr\u00f3d dworski rodziny. Uroczysto\u015b\u0107 ta mia\u0142a miejsce w sierpniu 2016 r.<br \/>\nHistoria rodziny zosta\u0142a umieszczona w publikacji Urz\u0119du Miejskiego w Dynowie pod redakcj\u0105 Pana J\u00f3zefa Stolarczyka. Ksi\u0105\u017cka jest jeszcze do nabycia w Bibliotece Miejskiej w Dynowie<br \/>\nul.Ks.O\u017coga 6<br \/>\n36-065 Dyn\u00f3w<\/strong><\/span><\/p>\n<p><strong> Tel. 016-65-22-653<br \/>\nMaria Baraniecka-Witkowska<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"font-size: 14px;\">Rodzina, a raczej\u00a0 jej nazwisko, wywodzi si\u0119 ze wsi Trzecie\u017c w ziemi s\u0105deckiej.\u00a0 Piecz\u0119towa\u0142a si\u0119 herbem w postaci \u017c\u00f3\u0142tego strzemienia na czerwonym polu z pi\u0119cioma pi\u00f3rami strusimi, a legenda jego powstania opowiada:<br \/>\n\u201d Gdy Boles\u0142aw Chrobry, kr\u00f3l polski, ruskie prowincje wojn\u0105 przyciska\u0142, trafi\u0142o si\u0119 jednemu z kawaleryi, \u017ce samej utarczce, ko\u0144 pod nim szwakowawszy, nie tylko, \u017ce szyj\u0119 z\u0142ama\u0142, ale te\u017c i nog\u0119 rycerzowi w tym strzemieniu upl\u0105ta\u0142. Przypada w tem nieprzyjaciel ju\u017c tak na pewny ob\u0142\u00f3w(..), kawaler (..) strzemi\u0119 i z rzemieniem urwawszy, nieprzyjacielowi or\u0119\u017cem si\u0119 sk\u0142ada, tak silno si\u0119 z nim \u015bcinaj\u0105c, \u017ce go trupem po\u0142o\u017cy\u0142, na konia potem wsiad\u0142szy (..) drugi go adwersarz naje\u017cd\u017ca tak nagle, \u017ce czasu tyle mia\u0142 \u017ceby szabli na niego doby\u0142: przeto\u017c\u00a0 strzemieniem na rzemieniu wisz\u0105cym, tak go w twarz ugodzi\u0142, \u017ce mu j\u0105 srodze zrani\u0142, a pojmawszy go kr\u00f3lowi swemu odda\u0142, za co w herbie strzemi\u0119 nosi\u0107, i jemu i sukcesorom jego pozwoli\u0142 Boles\u0142aw Chrobry\u201d. (Na podstawie\u201d Herbarza\u201d Kacpra Niesieckiego, t. VIII)<br \/>\nChocia\u017c jej najstarszy, historycznie udokumentowany przodek,\u00a0 Dobies\u0142aw, zwany te\u017c\u00a0 Dobies\u0142awem z\u00a0 \u0141awszowa, zmar\u0142 po 1378 r. to jednak historia rodziny si\u0119ga nieomal pocz\u0105tk\u00f3w pa\u0144stwa polskiego, czyli okresu XI\/XII wieku. Wtedy to protoplasta rodu Strzemie\u0144czyk\u00f3w,\u00a0 czyli piecz\u0119tuj\u0105cych si\u0119\u00a0 ju\u017c Strzemieniem, herbem p\u00f3\u017aniejszych Trzecieskich, ufundowa\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Jakuba na krakowskim Kazimierzu.<br \/>\nW XV w. nast\u0105pi\u0142 podzia\u0142 rodziny na 3 ga\u0142\u0119zie:<br \/>\n&#8211; Jana\u00a0 &#8211; protoplast\u0119 Andrzeja,\u00a0 jednego z najwi\u0119kszych przedstawicieli polskiego Renesansu: poet\u0119, t\u0142umacza Biblii, w ko\u0144cu jednego z sekretarzy kr\u00f3la Zygmunta Augusta,\u00a0 kt\u00f3rego linia wymar\u0142a w ko\u0144cu XVI w.<br \/>\n&#8211; Stanis\u0142awa, kt\u00f3rego rodzina osiad\u0142a na Litwie i w XVII r\u00f3wnie\u017c wymar\u0142a,<br \/>\n&#8211; oraz Jakuba, zmar\u0142ego przed 1491 r, kt\u00f3rego potomkowie osiedli p\u00f3\u017aniej w Dynowie.<br \/>\nOd tego\u017c Jakuba rodzina jest w posiadaniu udokumentowanych informacji o 19 pokoleniach\u00a0 linii rodzinnej, kt\u00f3ra w pierwszej po\u0142owie XVIII w. osiedli\u0142a si\u0119 w ziemi dynowskiej i \u017cyje do chwili obecnej, aczkolwiek nie w Dynowie.<br \/>\nObecno\u015b\u0107 Trzecieskich w Dynowie potwierdza si\u0119 tu si\u0119 nawet od ko\u0144ca XVII wieku, gdy to po udziale w chwalebnej odsieczy wiede\u0144skiej w 1683 r. Jan Wojciech, zwany r\u00f3wnie\u017c Albertem, obj\u0105\u0142 zarz\u0105d nad kluczem d\u00f3br dynowskich z ramienia Ogi\u0144skich i Czartoryskich.<br \/>\nNiewiele wiemy o jego synu, Andrzeju (1692-1742), poza tym, \u017ce zapewne kontynuowa\u0142 prac\u0119 ojca jako zarz\u0105dzaj\u0105cy, o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Barbar\u0105 z Bochdan\u00f3w, herbu Bo\u0144cza i bardzo wcze\u015bnie osieroci\u0142 swego syna Stanis\u0142awa Jana (1737-1805). Ch\u0142opiec mia\u0142 wtedy 5 lat i nie maj\u0105c najlepszych stosunk\u00f3w z ojczymami (Barbara wychodzi\u0142a jeszcze dwa razy za m\u0105\u017c), pr\u0119dko usamodzielni\u0142 si\u0119, dojrza\u0142 i sp\u0119dzi\u0142 \u017cycie jako cz\u0142owiek zapobiegliwy, dzielny i\u00a0 niezale\u017cny. Prowadz\u0105c udane operacje finansowe doprowadzi\u0142\u00a0 do wykupienia d\u00f3br dynowskich. I tak w roku 1787 zakupi\u0142 Dyn\u00f3w z Kazimier\u00f3wk\u0105, w 1789 \u2013 \u0141ubno. Od tej daty zaczyna si\u0119 nieprzerwany, 200 letni okres pobytu\u00a0 6 pokole\u0144, Trzecieskich w Dynowie, kt\u00f3ry zako\u0144czy\u0142a \u015bmier\u0107 najstarszej c\u00f3rki Stefana, Kingi Moysowej w 1989 r., a ostatecznie najm\u0142odszej Anny w 1993.<br \/>\nCzy Stanis\u0142aw Jan by\u0142 budowniczym dworu? Jest to sprawa r\u00f3\u017cnie podawana przez historyk\u00f3w zajmuj\u0105cych si\u0119 sprawami rodziny i przekaz rodzinny. W gr\u0119 wchodz\u0105 rozbie\u017cne daty: 1755 oraz 1814. Mo\u017cna pokusi\u0107 si\u0119 o ostro\u017cn\u0105\u00a0 hipotez\u0119, \u017ce Stanis\u0142aw Jan kupuj\u0105c maj\u0105tek dynowski zasta\u0142 jaki\u015b budynek dworski, st\u0105d data 1755 czy nawet 1740 jak przekazuje narracja rodzinna Eleonory Trzecieskiej. Naturalnie by\u0142 za m\u0142ody aby go wybudowa\u0107: w 1755 r. mia\u0142 18 lat. Kto wi\u0119c\u00a0 budynek wybudowa\u0142? Nie wiadomo. Natomiast ten p\u00f3\u017aniejszy, znany ze zdj\u0119\u0107, tzw. stary dw\u00f3r wybudowany w stylu klasycystycznym,\u00a0 typowym dla dworskiego budownictwa XVIII wiecznego, zosta\u0142 wykonany na zlecenie syna Stanis\u0142awa Jana, Jak\u00f3ba w 1814 r.<br \/>\nStanis\u0142aw Jan (1737-1805), by\u0142 wi\u0119c\u00a0 pierwszym w\u0142a\u015bcicielem maj\u0105tku dynowskiego. O\u017ceni\u0142 si\u0119 z Wiktori\u0105 z Drami\u0144skich (1733-1800) z kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 2 syn\u00f3w:<br \/>\n&#8211; Jak\u00f3ba (1766-1830)- p\u00f3\u017aniejszego spadkobierc\u0119 maj\u0105tku . Po jego narodzeniu ojciec ufundowa\u0142 figur\u0119 \u015bw. Jak\u00f3ba (pisownia oryginalna), kt\u00f3ra do lat ostatnich XXI w. sta\u0142a przy drodze wiod\u0105cej do dawnego dworu i ogrodu Trzecieskich.<br \/>\n&#8211; Jana Micha\u0142a, p\u00f3\u017aniejszego w\u0142a\u015bciciela \u017bohatyna.<br \/>\nObaj synowie zostali skierowani do Lwowa na nauk\u0119 w tamtejszym\u00a0 Collegium Theresianum sko\u0144czywszy najpierw \u015bredni\u0105 szko\u0142\u0119\u00a0 OO. Pijar\u00f3w w Rzeszowie.<br \/>\nBogate \u017cycie Stanis\u0142awa Jana nie ogranicza\u0142o si\u0119 do pomna\u017cania maj\u0105tku i dba\u0142o\u015bci o syn\u00f3w. W czasie rewolty szlacheckiej zwanej Konfederacj\u0105 Barsk\u0105 (1768), skierowan\u0105 przeciw reformom kr\u00f3la Stanis\u0142awa Augusta, Stanis\u0142aw Jan pozostawi\u0142 na par\u0119 lat zarz\u0105d maj\u0105tku \u017conie, przy\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 niestety do konfederat\u00f3w.<br \/>\nW wieku 68 lat zmar\u0142 w \u0141ubnie i tam zosta\u0142 pochowany pod nieistniej\u0105c\u0105 ju\u017c cerkwi\u0105 greko-katolick\u0105. Maj\u0105tek przej\u0105\u0142\u00a0 wcze\u015bniej, bo w 1793, jego najstarszy syn Jak\u00f3b. Sta\u0142o si\u0119 to zapewne po jego powrocie z wojny polsko-rosyjskiej w 1792 r., lub po udziale w Powstaniu Ko\u015bciuszkowskim, ju\u017c w stopniu rotmistrza znaku pancernego.<br \/>\nO\u017ceniwszy si\u0119 z Franciszk\u0105 G\u0142ogowsk\u0105 herbu Grzyma\u0142a, zapisa\u0142 si\u0119 w pami\u0119ci potomnych jako dobry gospodarz i cz\u0142owiek rozumny. Po wzniesieniu ju\u017c wspomnianego dworu, wybudowa\u0142 grobowiec rodzinny ko\u0142o kaplicy cmentarnej. Pozosta\u0142e do dzi\u015b zwie\u0144czenie zasypanej ju\u017c krypty grobowej, jest zabytkiem wysokiej klasy: pomnik klasycystyczny oparty na rzadko spotykanej podstawie tr\u00f3jk\u0105tnej a nie kwadratowej, przedstawia rycerski he\u0142m w swoim zwie\u0144czeniu. Na jego p\u0142ycie zosta\u0142 wyryty napis, dzi\u015b ju\u017c zatarty:<br \/>\n\u201eJak\u00f3b z Trzecie\u017ca, Trzecieski, dziedzic Dynowa, zako\u0144czy\u0142 \u017cycie doczesne dnia 20 pa\u017adziernika 1831 roku\u201d<br \/>\nW tym\u017ce grobowcu spoczywa 11 zmar\u0142ych z rodziny, w\u0142\u0105czaj\u0105c w to i dzieci,\u00a0 a ostatnim pochowanym zosta\u0142 Stefan, prawnuk Jak\u00f3ba, w 1953 r.<br \/>\nDoda\u0107 tu nale\u017cy, \u017ce grobowiec, bardzo ju\u017c nadwer\u0119\u017cony czasem, zosta\u0142 pieczo\u0142owicie odnowiony\u00a0 z inicjatywy i wielkim staraniem Towarzystwa Przyjaci\u00f3\u0142 Dynowa w 2009 r, przy wsp\u00f3\u0142udziale finansowym nie tylko rodziny ale i przede wszystkim mieszka\u0144c\u00f3w Miasta sk\u0142adaj\u0105cych datki podczas kwest z okazji Wszystkich \u015awi\u0119tych. Wzmiankowany powy\u017cej napis grobowy nie zosta\u0142 w tamtym okresie jeszcze odkryty w dokumentach rodzinnych.<br \/>\nJak\u00f3b\u00a0 by\u0142 r\u00f3wnie\u017c za\u0142o\u017cycielem Dynowskiej Stra\u017cy Miejskiej, uzbroiwszy j\u0105 w ufundowane przez siebie pa\u0142asze, a\u00a0 kt\u00f3rej wysokie barankowe czapy s\u0105 znane dzisiejszym mieszka\u0144com Dynowa ze starych fotografii. Noszono je podczas wa\u017cnych uroczysto\u015bci do ko\u0144ca lat 30- tych XX wieku.<br \/>\nJak\u00f3b znacz\u0105co pomno\u017cy\u0142 swoje w\u0142o\u015bci dokupuj\u0105c Olchow\u0119 i Sielec w okolicach S\u0119dziszowa Ma\u0142opolskiego, a wcze\u015bniej jeszcze Miejsce Piastowe i Lubat\u00f3wk\u0119. Zarz\u0105dza\u0142\u00a0 i\u00a0 wiele lat \u017bohatynem, kt\u00f3ry ojciec, Stanis\u0142aw Jan, przeznaczy\u0142 dla\u00a0 m\u0142odszego syna, Jana Micha\u0142a po jego doj\u015bciu do pe\u0142noletno\u015bci.<br \/>\nW 1817 r. obaj bracia zostali przyj\u0119ci do Stan\u00f3w Galicyjskich, czyli galicyjskiego sejmu stanowego o charakterze doradczym. By\u0142o to wi\u0119c zaszczytne wyr\u00f3\u017cnienie i traktowane jako spo\u0142eczny obowi\u0105zek.<br \/>\nPod koniec swego \u017cycia Jak\u00f3b podzieli\u0142 m\u0105drze swoj\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107: maj\u0105tek dynowski otrzyma\u0142 najstarszy J\u00f3zef, Miejsce Piastowe i Lubat\u00f3wk\u0119 drugi syn ,Stanis\u0142aw, m\u0142odsi: Hieronim i Henryk mieli zosta\u0107 przez starszych sp\u0142aceni, a ka\u017cda z c\u00f3rek dosta\u0142a po jednej wsi: Katarzyna- Olchow\u0119, a Antonina- Sielec.<br \/>\nSyn Jak\u00f3ba, J\u00f3zef (1804-1846)\u00a0 zosta\u0142 trzecim z kolei w\u0142a\u015bcicielem maj\u0105tku dynowskiego, a m\u0142odszy Stanis\u0142aw- zakupionego wcze\u015bniej- Miejsca Piastowego, daj\u0105c pocz\u0105tek linii Trzecieskich\u00a0 tam potem zamieszka\u0142ej (m.in. Tytusa Trzecieskiego,\u00a0 wsp\u00f3\u0142pracownika Ignacego \u0141ukasiewicza, tw\u00f3rc\u00f3w przemys\u0142u naftowego na Podkarpaciu i w Polsce).<br \/>\nJ\u00f3zef, o\u017ceniony z Izabel\u0105 z Urba\u0144skich, c\u00f3rk\u0105 Januarego i Anny z Czosnowskich (herbu Pierzcha\u0142a), dokupi\u0142 do maj\u0105tku dynowskiego folwark Igioza w 1841 r.. Niestety nie zachowa\u0142 si\u0119 jego \u017caden wizerunek. Portret w mundurze oficera u\u0142an\u00f3w wojsk austriackich, gdzie s\u0142u\u017cy\u0142 za m\u0142odych lat,\u00a0 spali\u0142 si\u0119 w czasie po\u017caru starego dworu.<br \/>\nGdy zmar\u0142 w Truskawcu podczas kuracji, w wieku\u00a0 zaledwie 42 lat, maj\u0105tek zosta\u0142 przekazany\u00a0 ma\u0142oletniemu synowi, Zbigniewowi (1837-1906), kt\u00f3ry samodzielne zarz\u0105dzanie rozpocz\u0105\u0142 od 1860 r. po o\u017cenieniu si\u0119\u00a0 z hr. Ignacj\u0105 Mi\u0105czy\u0144sk\u0105 (1838-1928), c\u00f3rk\u0105 Stanis\u0142awa i Aleksandry Kunstetter. O Zbigniewie zachowa\u0142 si\u0119 bardzo pochlebny przekaz narracji rodzinnej jako cz\u0142owieku ma\u0142o dla siebie wymagaj\u0105cym, a dobrym i\u00a0 pokornym katoliku a jednocze\u015bnie\u00a0 o wielkim poczuciu honoru swego i rodziny.<br \/>\nZbigniew, bardzo uspo\u0142eczniony, nale\u017ca\u0142 do Towarzystwa Rolniczego w Krakowie, Galicyjskiego Towarzystwa Gospodarskiego we Lwowie, Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego we Lwowie oraz Galicyjskiego Towarzystwa \u0141owieckiego. Zasiada\u0142 te\u017c w Radzie Powiatowej w Brzozowie.<br \/>\nPo zawarciu ma\u0142\u017ce\u0144stwa przez\u00a0 swego jedynego syna, Stefana, w 1895 r., przeni\u00f3s\u0142 si\u0119\u00a0\u00a0 niebawem z \u017con\u0105 i c\u00f3rkami, Janin\u0105 (p\u00f3\u017aniejsz\u0105 Jaszczurowsk\u0105) i Jadwig\u0105 (p\u00f3\u017aniejsz\u0105 Ulenieck\u0105) do podkrakowskich Bronowic. (C\u00f3rka Janina uczestniczy\u0142a w s\u0142awnym weselu Lucjana Rydla z Jadwig\u0105 Miko\u0142ajczyk\u00f3wn\u0105 &#8211; prototypie \u201dWesela\u201d- i pami\u0119ta\u0142a stoj\u0105c\u0105 posta\u0107 Wyspia\u0144skiego. Sta\u0142 i patrza\u0142..) Trzeciescy zamieszkali w wynaj\u0119tej\u00a0 wilii pozostawiaj\u0105c zarz\u0105d maj\u0105tku\u00a0 synowi. Nie trwa\u0142o to jednak d\u0142ugo:\u00a0 Zbigniew zmar\u0142\u00a0 w Dynowie w 1906 i tu zosta\u0142 pochowany. Jego \u017cona Ignacja z Mi\u0105czy\u0144skich, do\u017cywa\u0142a swoich dni w willi ju\u017c na\u00a0 Igiozie usytuowanej za Przedmie\u015bciem.<br \/>\nSyn Zbigniew\u00f3w, Stefan (1864-1953) przej\u0105\u0142 administracj\u0119 maj\u0105tku maj\u0105c 18 lat, z tym, \u017ce ojciec zgodzi\u0142 si\u0119 na jego pe\u0142n\u0105 samodzielno\u015b\u0107 po \u015blubie w 1895 r. czyli gdy mia\u0142 31 lat. Maj\u0105tek by\u0142 spory: 560 morg\u00f3w ziemi ornej, 30 morg\u00f3w \u0142\u0105k oraz 600- las\u00f3w. Stefan, w\u0142a\u015bciwie prze nikogo nie kontrolowany i przed nikim nie odpowiedzialny, pokaza\u0142 si\u0119 jako cz\u0142owiek zdolny i rzutki, odpowiedzialny i uczciwy, pracowity i hojny wobec potrzebuj\u0105cych. Wszyscy pracuj\u0105cy w maj\u0105tku potwierdzali t\u0119 opini\u0119. Samej sta\u0142ej s\u0142u\u017cby we dworze i folwarku by\u0142o ok. 40 os\u00f3b. Okazj\u0105 do spotkania wszystkich z rodzin\u0105 dziedzica by\u0142a wigilia a potem zabawa do\u017cynkowa.<br \/>\nNie zdobywszy \u017cadnego wy\u017cszego wykszta\u0142cenia, poza uko\u0144czeniem liceum OO. Pijar\u00f3w w Rzeszowie, jak mo\u017cna wyt\u0142umaczy\u0107 jego znakomit\u0105 znajomo\u015b\u0107 \u0142aciny, \u017ce nie wspomn\u0119 francuskiego i niemieckiego, liturgii Ko\u015bcio\u0142a, nie odnosz\u0105c tego do osobistych zdolno\u015bci a jednocze\u015bnie\u00a0 g\u0142\u0119bokiej religijno\u015bci i \u017cycia zgodnego z Bo\u017cymi wskazaniami? Anegdota rodzinna opisywa\u0142a l\u0119k m\u0142odych wikarych, kt\u00f3rych \u0142acin\u0119, surowy dziedzic po wys\u0142uchaniu nabo\u017ce\u0144stwa, poprawia\u0142 lub ich \u015bpiew, gdy zast\u0119powa\u0142 organist\u0119 na ch\u00f3rze. T\u0119 ostatni\u0105 czynno\u015b\u0107 (gr\u0119 na organach) ogromnie lubi\u0142, cho\u0107 nie jest pewne czy ksi\u0119\u017ca te\u017c\u2026<br \/>\nZnakomity rolnik, w\u0142a\u015bciwie pasjonat swego zawodu traktuj\u0105cy go nie jako \u015brodek utrzymania, ale\u00a0 misj\u0119, by\u0142 o wiele s\u0142abszym administratorem. Czujno\u015b\u0107 na tym polu utrudnia\u0142a w\u00a0 mu dobroduszna \u0142atwowierno\u015b\u0107, a tak\u017ce i autorytaryzm w podejmowaniu ocen i s\u0105d\u00f3w. Nie uznawa\u0142 \u017cadnej wsp\u00f3\u0142pracy z innymi, nawet z\u00a0 rodzin\u0105. Rad nie potrzebowa\u0142 i nie uznawa\u0142.<br \/>\nDoda\u0107 nale\u017cy, \u017ce mia\u0142 bardzo dobre stosunki z liczn\u0105 spo\u0142eczno\u015bci\u0105 \u017cydowsk\u0105 w Dynowie. Oparte na kontaktach handlowych nigdy nie posun\u0119\u0142y si\u0119 do jakichkolwiek objaw\u00f3w antysemityzmu. Koegzystencja by\u0142a przyjazna, a ju\u017c na pewno poprawna. Przekaz rodzinny utrzymuje nas przekonaniu , \u017ce doskonale m\u00f3wi\u0142 w jidish i bez k\u0142opotu rozumia\u0142 o czym starozakonni rozmawiaj\u0105.<br \/>\nO\u017ceni\u0142 si\u0119 z Eleonor\u0105 (Leoni\u0105) Jaxa-Chamc\u00f3wn\u0105, (1868-1947), c\u00f3rk\u0105 Antoniego Chamca z Andruhy i Ludwiki Chamc\u00f3wnej ze Stepaniec po zapoznaniu si\u0119 na balach karnawa\u0142owych we Lwowie w 1894 r.. \u015alub odby\u0142 si\u0119 w 1895 r. we\u00a0 lwowskim\u00a0 ko\u015bciele OO. Jezuit\u00f3w. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo b\u0142ogos\u0142awi\u0142\u00a0 arcybiskup &#8211; zes\u0142aniec, Szcz\u0119sny Feli\u0144ski, daleki krewny panny m\u0142odej oraz ks. Gabriel Sa\u0142ustowicz, proboszcz dynowski i przyjaciel pana m\u0142odego.<br \/>\nM\u0142oda \u017cona Stefana nie odznacza\u0142a si\u0119 ani urod\u0105 ani gospodarno\u015bci\u0105. Tworzyli jednak par\u0119 zgodn\u0105 w dziedzinie wyznawanych warto\u015bci w sprawach dla nich najwa\u017cniejszych .<br \/>\nPrze\u017cyli ze sob\u0105 52 lata zawsze gospodaruj\u0105c w Dynowie, bardzo rzadko wyje\u017cd\u017caj\u0105c, nawet w odwiedziny do doros\u0142ych ju\u017c dzieci. Potrzeb\u0119 \u017cycia towarzyskiego zaspokajali odwiedzinami u okolicznych ziemian w Bach\u00f3rzu, D\u0105br\u00f3wce, Nozdrzcu, Dubiecku. To wystarcza\u0142o. Cieszyli si\u0119 te\u017c wizytami rodzic\u00f3w: Antoniostwa Chamc\u00f3w ze Lwowa oraz rodzic\u00f3w Stefana i naturalnie wielu, wielu innych krewnych. Dom by\u0142\u00a0 wyj\u0105tkowo go\u015bcinny.<br \/>\nOboje\u00a0 ogromnie przywi\u0105zani do tradycji \u015bwi\u0105tecznych, polskich zwyczaj\u00f3w oraz ich zwi\u0105zku\u00a0 z rokiem ko\u015bcielnym i kalendarzowym, sumiennie si\u0119 do nich stosowali: np. \u015bwi\u0119cenia kr\u00f3w wyp\u0119dzanych wiosn\u0105 na pastwiska, zakopywania tekst\u00f3w 4 Ewangelii czytanych na procesji Bo\u017cego Cia\u0142a w czterech rogach swych p\u00f3l, urz\u0105dzaniu jase\u0142ek, \u015bwieceniu plon\u00f3w do\u017cynkowych, zabawy we dworze dla \u017cniwiarzy z obdarowywaniem najpracowitszych.<br \/>\nZostali rodzicami\u00a0 8 dzieci, kt\u00f3re zostan\u0105 tu kr\u00f3tko opisane:<br \/>\n&#8211; <strong>Kinga -Kunegunda<\/strong> (1896-1989) zam\u0119\u017cna w 1921 r. za Micha\u0142em baronem Moys\u0105-Rosochackim,\u00a0 w\u0142a\u015bcicielem maj\u0105tku Rudniki na Pokuciu. Po wyw\u0142aszczeniu z maj\u0105tku w 1939 r. przez Rosjan okupuj\u0105cych t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 Polski, \u015bmierci m\u0119\u017ca w lwowskim wi\u0119zieniu bolszewickim w 1941 r.- uwi\u0119zienie nast\u0105pi\u0142o jako konsekwencja posiadania maj\u0105tku ziemskiego, reszt\u0119 wojny sp\u0119dzi\u0142a we Lwowie razem z rodzin\u0105 siostry Paygertowej, a od 1944 r. zamieszka\u0142a w Dynowie . By\u0142a zatrudniona w dynowskim liceum jak nauczycielka j. francuskiego i niemieckiego. W ramach pomocy ojcu, a potem samodzielnie, zarz\u0105dza\u0142a do ko\u0144ca \u017cycia resztk\u0105 maj\u0105tku dynowskiego. Jej jedyny syn, Stefan, wst\u0105pi\u0142 do zakonu jezuit\u00f3w\u00a0 a potem zosta\u0142 profesorem teologii moralnej i dogmatycznej w Collegium OO. Jezuit\u00f3w \u201eBobolanum\u201d w Warszawie. Zmar\u0142 w 2007 r. i jest pochowany w grobowcu zakonnym na Pow\u0105zkach Warszawskich.<br \/>\n&#8211; <strong>J\u00f3zefa<\/strong> (1897-1985) zam\u0119\u017cna w 1921 r. za J\u00f3zefem Kalasantym Paygertem, w\u0142a\u015bcicielem maj\u0105tku Sidor\u00f3w na Podolu. Po wyw\u0142aszczeniu z maj\u0105tku ale po szcz\u0119\u015bliwym powrocie z dwukrotnego uwi\u0119zienia m\u0119\u017ca przez bolszewik\u00f3w, podobnie jak Kinga, na zaproszenie starych rodzic\u00f3w, osiad\u0142a z ca\u0142\u0105\u00a0 rodzin\u0105 w Dynowie.\u00a0 M\u0105\u017c\u00a0 J\u00f3zefy zosta\u0142 nauczycielem fizyki i chemii w dynowskim liceum. Ich dzieci to: Ma\u0142gorzata Baraniecka, Adam, Teresa Go\u0142\u0105bowa oraz Zofia Yaranga. Ma\u0142gorzata zmar\u0142a w 2012 r. w J\u00f3zefowie pod Warszaw\u0105 i tam jest pochowana, Adam mieszka w Warszawie, Teresa w Detroit w USA, a Zofia w Pary\u017cu.<br \/>\n&#8211; <strong>Antoni<\/strong> (1898-1958) o\u017ceniony w 1921 r. z Ann\u0105 z Jaxa-Chamc\u00f3w, po uko\u0144czeniu studi\u00f3w politycznych w Pary\u017cu wyjecha\u0142 z rodzin\u0105 do USA\u00a0 w latach 20 XX wieku. Pracowa\u0142 tam w Polskich Liniach Transoceanicznych w N. Yorku, a koniec \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 z rodzin\u0105 w Rochester. Ich dzieci to: Jan, Teresa Harvey, Zygmunt (zakonnik), Stefan (ksi\u0105dz) oraz Bernadeta Aleksandra. Antoni zako\u0144czy\u0142 \u017cycie jako cz\u0142owiek niestary, 58- letni. Rodzina utrzymywa\u0142a serdeczny kontakt z rodzina dynowsk\u0105, nie mniej zadomowiona w innym kraju i innej kulturze, nie przejawia\u0142a nigdy ch\u0119ci na d\u0142u\u017cszy pobyt w kraju. Jedynym spadkobierc\u0105 nazwiska jest Micha\u0142, syn Jana, nadal zamieszkuj\u0105cy w Ameryce. Niestety m\u00f3wi tyko po angielsku, nigdy nie by\u0142 w Polsce i nie jest przywi\u0105zany\u00a0 tradycji rodzinnych.<br \/>\n&#8211; <strong>Jakub<\/strong> (1900-1964) o\u017ceniony w 1925 r. z Flamandk\u0105 Simone van Aubel,\u00a0 po uko\u0144czeniu studi\u00f3w in\u017cynieryjnych w Gandawie, pozosta\u0142 w Belgii. Ich c\u00f3rk\u0105 , Monique, zamieszkuje tam nadal bez kontaktu z rodzin\u0105 w Polsce.<br \/>\n&#8211; <strong>Felicja<\/strong> (1902-1905) zmar\u0142a w dzieci\u0144stwie.<br \/>\n&#8211; <strong>Stefania<\/strong> (1905-2006)zam\u0119\u017cna w 1921 r. z Jerzym Kunstetterem, oficerem WP. Do wybuchu wojny w 1939 rodzina mieszka\u0142a w Stryju, gdzie stacjonowa\u0142 pu\u0142k Jerzego. Jerzy odby\u0142 ca\u0142\u0105 kampani\u0119 z\u00a0 II korpusem W\u0142adys\u0142awa Andersa,\u00a0 a Stefania sp\u0119dzi\u0142a wojn\u0119 w Dynowie u rodzic\u00f3w. Po wyzwoleniu wyjecha\u0142a z kraju przez \u201ezielon\u0105 granic\u0119\u201d i wsp\u00f3lnie z m\u0119\u017cem i dzie\u0107mi wyemigrowali do Brazylii. Ich dzieci to: Krystyna Claessen, Andrzej i Barbara Wajdowicz mieszkaj\u0105 tam nadal ze swymi licznymi rodzinami.<br \/>\n&#8211; <strong>Anna<\/strong> (1907-1993) nie za\u0142o\u017cy\u0142a rodziny i ca\u0142e \u017cycie sp\u0119dzi\u0142a w dynowskim dworze, najpierw z rodzicami a potem starszymi siostrami.<br \/>\n&#8211; <strong>Ludwika<\/strong> &#8211; zmar\u0142a po urodzeniu w 1911 r.<br \/>\nW 1904 r. Trzeciescy, przy pomocy wuja, brata matki Stefana, hr. Micha\u0142a Mi\u0105czy\u0144skiego, cz\u0142owieka samotnego, wybudowali nowy dworski budynek, tzw. \u201dnowy dw\u00f3r\u201d w stylu angielskiego cottage, (nie by\u0142a to dworska oficyna, jak niekt\u00f3rzy sugeruj\u0105), kt\u00f3ry, wprawdzie mocno zniszczony, ale przetrwa\u0142 II wojn\u0119. Dw\u00f3r mia\u0142 potem s\u0142u\u017cy\u0107 za dom coraz liczniejszej rodzinie, zw\u0142aszcza przyje\u017cd\u017caj\u0105cej na wakacje.<br \/>\nGr\u00f3b Micha\u0142a znajduje si\u0119 na tzw. starym cmentarzu w Dynowie. Zosta\u0142 gruntownie wyremontowany w 2015 r. staraniem Towarzystwa Przyjaci\u00f3\u0142 Dynowa.<br \/>\nStefan Trzecieski, podobnie jak jego ojciec, by\u0142 spo\u0142ecznikiem i nale\u017ca\u0142 do wielu galicyjskich towarzystw spo\u0142ecznych. Tak wi\u0119c nale\u017cy przypomnie\u0107 jego dokonania.\u00a0 W Dynowie za\u0142o\u017cy\u0142 Towarzystwo Zaliczkowe w 1891r., a w 1892 \u2013 Sodalicj\u0119 Maria\u0144sk\u0105 pan\u00f3w Ziemi Sanockiej w Starej Wsi.\u00a0 W 1900 r. odda\u0142 bezp\u0142atnie swoje grunty pod budow\u0119 stacji kolejowej w Dynowie. W 1911 r. zbudowa\u0142 zak\u0142ady przemys\u0142owe \u201eLeonia\u201d na kt\u00f3re sk\u0142ada\u0142y si\u0119: parowy m\u0142yn, cegielnia, dach\u00f3wkarnia i zak\u0142ady ceramiczne. Na te inwestycje po\u015bwi\u0119ci\u0142 : \u0141ubno, Kazimier\u00f3wk\u0119, Kosztow\u0105 i \u0141azy, kt\u00f3re obejmowa\u0142 maj\u0105tek odziedziczony po ojcu. Zak\u0142ady te zosta\u0142y zniszczone i rozgrabione podczas I wojny \u015bwiatowej. Ostatecznie jedynie m\u0142yn funkcjonowa\u0142 do 1950 r. w kt\u00f3rym Stefan Trzecieski mia\u0142 po\u0142ow\u0119 udzia\u0142\u00f3w.<br \/>\nW 1910 r. by\u0142 inicjatorem budowy pomnika kr\u00f3la Jagie\u0142\u0142y na rynku Dynowa w 500 rocznic\u0119 bitwy\u00a0 pod Grunwaldem.\u00a0 Ale nie tylko. By\u0142 te\u017c mocno zaanga\u017cowany przy jej obchodach\u00a0 jako organizator\u00a0 a zw\u0142aszcza wspania\u0142y m\u00f3wca. W czasie tej uroczysto\u015bci wyst\u0105pi\u0142, zapewne ostatni raz, w staropolskim kontuszu.<br \/>\nW okresie mi\u0119dzywojennym dzia\u0142a\u0142 w Akcji Katolickiej oraz wspiera\u0142 katolickie stowarzyszenia m\u0119skie i \u017ce\u0144skie. Kolator dynowskiego ko\u015bcio\u0142a i zaanga\u017cowany w jego sprawy organizacyjne.<br \/>\nZawsze wra\u017cliwy na ludzk\u0105 bied\u0119 wspomaga\u0142 najubo\u017cszych zw\u0142aszcza w momentach dramatycznych np. wylewy Sanu,\u00a0 po\u017cary, tragedie wojenne. Uczciwie wynagradza\u0142 swoich pracownik\u00f3w i pami\u0119ta\u0142 o tych, kt\u00f3rzy ju\u017c odeszli ze s\u0142u\u017cby.<br \/>\nPo przyje\u017adzie\u00a0 c\u00f3rki, J\u00f3zefy Paygertowej ze Lwowa w 1944 r. przygarn\u0105\u0142 m\u0142od\u0105 \u017byd\u00f3wk\u0119, Hani\u0119 Nazimek (w\u0142a\u015bciwie Beti Schoenholz) kt\u00f3r\u0105 ukrywa\u0142a podczas okupacji niemieckiej rodzina Paygert\u00f3w (za co zosta\u0142a uhonorowana przez Instytut Yad Vaschem w Jerozolimie tytu\u0142em Sprawiedliwych w\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata). Pozosta\u0142a ona w Dynowie do jesieni 1944 r. a potem\u00a0 wyjecha\u0142a do Izraela, gdzie za\u0142o\u017cy\u0142a rodzin\u0119 i mieszka\u0142a do \u015bmierci w 2006 r. zawsze pami\u0119taj\u0105c o rodzinie w Polsce, kt\u00f3rej zawdzi\u0119cza\u0142a wojenne przetrwanie i ratunek przed Holocaustem.<br \/>\nPodczas II wojny dw\u00f3r Stefana Trzecieskiego sta\u0142 si\u0119 przytuliskiem dla wielu os\u00f3b wyw\u0142aszczonych przez Niemc\u00f3w. By\u0142a to nie tylko rodzina, ale i ludzie zupe\u0142nie obcy\u00a0 nie maj\u0105cy gdzie si\u0119 schroni\u0107, tacy kt\u00f3rym wojna zabra\u0142a wszystko. Przez par\u0119 miesi\u0119cy mieszkali nawet u nich dwaj Belgowie z kt\u00f3rych jeden Albert Claessen o\u017ceni\u0142 si\u0119 p\u00f3\u017aniej z c\u00f3rka Stefanii, Krystyn\u0105.<br \/>\nW 1944 r. Niemcy, cofaj\u0105cy si\u0119 przed post\u0119puj\u0105c\u0105 armi\u0105 sowieck\u0105 i nie chc\u0105c odda\u0107\u00a0 swej amunicji, wysadzili ca\u0142y jej sk\u0142ad na gazonie przed\u00a0 dworem. Skutkiem wybuchu, tragicznie dewastuj\u0105cym dorobek \u017cycia\u00a0 4 pokole\u0144, stary dw\u00f3r i wi\u0119kszo\u015b\u0107 gospodarskich zabudowa\u0144 zosta\u0142o zupe\u0142nie zniszczonych. Liczna rodzina znalaz\u0142a schronienie w nowym dworze, kt\u00f3ry aczkolwiek bardzo zniszczony, zachowa\u0142 dach i resztk\u0119 wyposa\u017cenia.<br \/>\nReforma rolna z 1945 r. pocz\u0105tkowo nie obj\u0119\u0142a\u00a0 maj\u0105tku Trzecieskich: by\u0142 on ju\u017c hipotecznie mniejszy ni\u017c wymagane do jej przeprowadzenia\u00a0 50 hektar\u00f3w. Stefan sprzedawa\u0142 ziemi\u0119 na \u017cycie w czasie dekoniunktury mi\u0119dzywojennej i w czasie okupacji, zw\u0142aszcza wtedy gdy do dworu zjecha\u0142y rodziny trzech c\u00f3rek wyw\u0142aszczone ze wschodnich teren\u00f3w kraju. Nie wszystkie transakcje zosta\u0142y\u00a0 hipotecznie odnotowane: kupuj\u0105cy ufali uczciwo\u015bci sprzedaj\u0105cego. Maj\u0105tek zosta\u0142 jednak upa\u0144stwowiony p\u00f3\u017aniej po ujawnieniu donos\u00f3w na t\u0119 okoliczno\u015b\u0107. Ca\u0142kowitemu wyw\u0142aszczeniu rodziny, nie maj\u0105cej innego miejsca zamieszkania, zapobieg\u0142a ustawa repatriacyjna: dom i ogr\u00f3d zosta\u0142y pozostawione jako rekompensata za utracone mienie na wschodzie Kingi Moysowej i J\u00f3zefy Paygertowej. Sta\u0142o si\u0119 to dopiero w ko\u0144cu lat 50 -tych<br \/>\nPo zniszczeniu domu, a potem dorobku ca\u0142ego \u017cycia, w obcym mu \u015bwiecie komunistycznych przemian, w nasilaj\u0105cej si\u0119 walce z Ko\u015bcio\u0142em, \u015bmierci \u017cony w 1947 r., Stefan przedstawia\u0142 sob\u0105 obraz biblijnego Hioba: jedyn\u0105 ufno\u015b\u0107 i nadziej\u0119 upatrywa\u0142 w Bogu. Zmar\u0142 jako 89 letni starzec, a\u00a0 w jego pogrzebie w lutym 1953 r.\u00a0 uczestniczy\u0142a wielka ilo\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w Dynowa, nie pomna trzaskaj\u0105cego mrozu.<br \/>\nPrzez ca\u0142y okres Polski Ludowej dw\u00f3r dynowski zamieszkiwa\u0142y\u00a0 3 c\u00f3rki\u00a0 Stefan\u00f3w Trzecieskich: Kinga (zm. w 1989 r.), J\u00f3zefa (zm. w 1985 r.) i Anna (zm. w 1993 r.) w towarzystwie gosposi \u2013 najlepszego przyjaciela rodziny- Heleny Kami\u0144skiej (zm. w 1996 r.). Pomimo biedy i wszelkich ogranicze\u0144, stary dom otwiera\u0142 szeroko swoje drzwi przed ka\u017cdym go\u015bciem. \u201eod nas nikt jeszcze nie wyszed\u0142 g\u0142odny\u201d- mawia\u0142a Kinga. Wszyscy mieli wra\u017cenie, \u017ce czas\u00a0 si\u0119 tam zatrzyma\u0142, \u017ce to stale stary, polski dw\u00f3r i cho\u0107 biedny, ale stale ze swymi tradycjami i zwyczajami, kultur\u0105 i wierno\u015bci\u0105\u00a0 warto\u015bciom. Wszystkie Mieszkanki domu uznawa\u0142y to za sw\u00f3j spo\u0142eczny, ba, patriotyczny, obowi\u0105zek.<br \/>\nPrzed swoj\u0105 \u015bmierci\u0105\u00a0 w 1989 r. wobec braku ch\u0119tnych z m\u0142odszej generacji rodziny\u00a0 chc\u0105cych gospodarowa\u0107 na rodzinnej reszt\u00f3wce, w 1988 r. Kinga\u00a0 zapisa\u0142a dom i ogr\u00f3d jako darowizn\u0119 dla dynowskiego ko\u015bcio\u0142a. Pierwotnie by\u0142 on wykorzystany jako miejsce organizowania wypoczynku dla katolickiej m\u0142odzie\u017cy (oazy),\u00a0 a potem obiekt przej\u0119\u0142a fundacja \u201eWzrastanie im. Jana Paw\u0142a II\u201d, kt\u00f3ra przekszta\u0142ci\u0142a dworski budynek na dom opieki dla ch\u0142opc\u00f3w i m\u0142odzie\u017cy m\u0119skiej. Po gruntownym remoncie,\u00a0 mieszka w nim 15 wychowank\u00f3w. Jako \u017ce remonty, wykonane przy wsp\u00f3\u0142udziale samorz\u0105dowych w\u0142adz Dynowa, zachowa\u0142y dawny styl budynku, zosta\u0142 on wpisany na list\u0119 zabytk\u00f3w RP.<br \/>\nOgr\u00f3d zosta\u0142 wydzier\u017cawiony w 2014 r. przez gmin\u0119 miasta Dynowa, zrewitalizowany i przekszta\u0142cony w wielofunkcyjny park publiczny, kt\u00f3ry ma otrzyma\u0107 w br. nazw\u0119\u201d Parku Trzecieskich.\u201d<br \/>\nZa t\u0119 dobr\u0105 inicjatyw\u0119 oraz m\u0105dr\u0105 dba\u0142o\u015b\u0107 o zachowanie w parku wszystkiego co ma zwi\u0105zek z histori\u0105 ,\u00a0 spadkobiercy Trzecieskich sk\u0142adaj\u0105 Panu Burmistrzowi Zygmuntowi Fra\u0144czakowi i zarz\u0105dowi Miasta wyrazy swego serdecznego uznania, gdy\u017c\u00a0 wiedza o\u00a0 \u015brodowisku swego wzrastania jest szczeg\u00f3lnie cenna dla m\u0142odego pokolenia, a s\u0105 to coraz liczniejsi mieszka\u0144cy Dynowa.<\/span><\/p>\n<p>Maria Baraniecka-Witkowska<br \/>\nPrawnuczka Stefana Trzecieskiego<br \/>\nOpracowanie niniejszego tekstu opar\u0142am na\u00a0 wynikach bada\u0144 historycznych dr hab. Mariana Wolskiego, potomka rodziny Trzecieskich\u00a0 z Miejsca Piastowego, genealogii rodziny zwi\u0105zanej z Dynowem przekazanej mi przez King\u0119 Moysow\u0105 oraz narracji rodzinnej.<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 14px;\">Lipiec, 2016<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>czyli kr\u00f3tki zarys historii rodziny,\u00a0 zwi\u0105zanej 200 lat z Dynowem.\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0 Niniejszym przekazuj\u0119 Drogim czytelnikom mojej strony kr\u00f3tki zarys historii rodziny Trzecieskich zwi\u0105zanych blisko 200&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1817,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"class_list":["post-1080","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-artykuly-o-rodzinie-i-czlonkow-rodziny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1080","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1080"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1080\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1559,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1080\/revisions\/1559"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1817"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1080"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1080"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1080"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}