{"id":796,"date":"2007-12-11T21:48:38","date_gmt":"2007-12-11T20:48:38","guid":{"rendered":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/2007\/12\/11\/wspomnienia-adama-paygerta-o-o-stefanie-moysa-rosochackim-sj\/"},"modified":"2020-10-23T16:36:55","modified_gmt":"2020-10-23T14:36:55","slug":"wspomnienia-adama-paygerta-o-o-stefanie-moysa-rosochackim-sj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/?p=796","title":{"rendered":"Wspomnienia Adama Paygerta o O. Stefanie Moysa Rosochackim SJ"},"content":{"rendered":"<p><b>ODSZED\u0141 KAP\u0141AN, NAUCZYCIEL, BRAT I PRZYJACIEL<\/b><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<div align=\"center\"><\/div>\n<div align=\"left\"><\/div>\n<div align=\"left\">\u00a0\u00a0\u00a0 S\u0105 r\u00f3\u017cne odej\u015bcia i r\u00f3\u017cne po nich \u017ca\u0142oby. Niekiedy \u017cegnamy na zawsze ludzi z tzw. nazwiskiem, autor\u00f3w dzie\u0142, przyw\u00f3dc\u00f3w, animator\u00f3w, patriarch\u00f3w znanych rodzin, opiekun\u00f3w duchowych wielkich organizacji. Te \u017ca\u0142oby sa trudne, stawiaj\u0105 pytania o najbli\u017csz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, o mo\u017cliwie godnych nast\u0119pc\u00f3w.<br \/>\nAle s\u0105 te\u017c odej\u015bcia ludzi ukryrtych, \u017cyj\u0105cych w jakim\u015b dystansie do pulsuj\u0105cej problematyki dnia ka\u017cdego, a przecie\u017c ocenianych przez nas jako osoby wa\u017cne, mo\u017ce nawet bardzo wa\u017cne.<\/div>\n<div align=\"left\">\u00a0\u00a0\u00a0 Pami\u0119tam \u017cyw\u0105 reakcj\u0119 jednego z moich profesor\u00f3w w przedwojennym gimnazjum Jezuit\u00f3w w Chyrowie, gdy (ju\u017c po Wojnie) umar\u0142 O. Teofil Bzowski, moderator naszej konwiktowej Sodalicji Maria\u0144skiej. &#8222;Chyr\u00f3w &#8211; powiedzia\u0142 mi ten profesor &#8211; dzieli\u0142 sie na dwie cz\u0119\u015bci. Jedna to wszyscy profesorowie i wychowawcy. Drug\u0105 stanowi\u0142 sam Bzowski&#8221; &#8211; wielki, ale i cichy entuzjasta znamienitego przedwojennego dzie\u0142a wychowawczego tego zakonu, a tak\u017ce najsilniejszy magnes, kt\u00f3ry przyci\u0105ga\u0142 do Chyrowa by\u0142ych wychowank\u00f3w, buduj\u0105cym jak\u0105\u015b ni\u0107 sympatii z zak\u0142adem znacz\u0105c\u0105 niekiedy ca\u0142e \u017cycie tych ludzi, a cz\u0119st tak\u017ce ich rodzin.<br \/>\nGdy warszawska jezuicka prowincja zakonna, dom zakonny Si\u00f3str Urszulanek Unii Rzymskiej, kilka \u015brodowisk duszpasterskich skupionych wok\u00f3\u0142 parafii na Rakowieckiej 61 oraz rodzina naturalna \u017cegna\u0142y 26 listopada 2007 roku ks. dr Stefana Moys\u0119-Rosochackiego, uderzy\u0142o mnie jego duchowe podobie\u0144stwo ze wspomnianym O. Teofilem.<br \/>\n\u015ap. Stefan dzia\u0142a\u0142 i \u017cy\u0142 w ukryciu s\u0142uchaj\u0105c, towarzysz\u0105c, uczestnicz\u0105c dyskretnie, ale wytrwale i wiernie.<br \/>\nBy\u0142 razem z autorem tych s\u0142\u00f3w wychowankiem Chyrowa, gdzie znalaz\u0142 si\u0119 w 1935 roku z trzema swymi ciotecznymi bra\u0107mi. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce dw\u00f3r Moys\u00f3w w Rudnikach ko\u0142o Ko\u0142omyi (wojew\u00f3dztwo sanis\u0142awowskie) by\u0142 jakby ma\u0142ym rodzinnym Chyrowem, gdzie nadzieja i k\u0142opoty jeziuckie stawa\u0142y si\u0119 niemal naszymi domowymi sprawami.<br \/>\nZniszczenie Chyrowa przez wojska sowieckie w jesieni 1939 roku by\u0142o dla nas r\u00f3wnie bolesne jak r\u00f3wnoczesna utrta naszych rodzinnych dwor\u00f3w.<br \/>\nWojna prze\u017cywana wpierw we Lwowie w czsie tzw. &#8222;pierwszych bolszewik\u00f3w&#8221; (1939 &#8211; 1941), potem okupacja niemiecka (1941 &#8211; 1944) uczy\u0142y \u00f3wczesn\u0105 m\u0142odzie\u017c po\u015bwi\u0119cenia, odwagi, ale nade wszystko nadziei, \u017ce Mi\u0142osierdzie Bo\u017ce oka\u017ce si\u0119 silniejsze od naszych wrog\u00f3w ze Wschodu i Zachodu.<\/div>\n<div align=\"left\">\n<div align=\"justify\">\u00a0\u00a0 Stefanek, cho\u0107 ju\u017c w 1941 roku studiowa\u0142 chemi\u0119 na dozwolonej przez Niemc\u00f3w Technische Hochschule, musi po wojnie\u00a0 w lecie 1945 zdawa\u0107 eksternistycnie matur\u0119 z liceum matematyczno &#8211; fizycznego zacz\u0119tego w Chyrowie w roku szkolnym 1938\/39. Tej matury wymagaj\u0105 te\u017c Jezuici w Starej Wsi ko\u0142o Brzozowa, dok\u0105d Stefan zaczyna w owym czsie raz po raz zagl\u0105da\u0107. Te stale ponawiane wizyty nie uchodz\u0105 uwagi \u00f3wczesnego magistra nowicjatu O. Jana Bratka. Na d\u0142ugich spacerach po polach mi\u0119dzy Star\u0105 Wsi\u0105 a Przysietnic\u0105 O. Jan wytrwale pracuje nad stefankow\u0105 decyzj\u0105 wst\u0105pienia do zakonu naszych przedwojennych wychowawc\u00f3w i profesor\u00f3w z Chyrowa. Ostatecznie w jesieni 1945 Stefanek &#8211; jedynak &#8211; \u017cegna si\u0119 ze swoj\u0105 matk\u0105 &#8211; nasz\u0105 ukochan\u0105 Cioci\u0105 Kini\u0105, porzuca m\u0142odzie\u0144cze marzenia o karierze naukowej (by\u0142 w gimnazjum doskona\u0142ym matematykiem, a ju\u017c przed rozpocz\u0119ciem gimnazjum w\u0142ada\u0142 w s\u0142owie i pi\u015bmie j\u0119zykiem francuskim, niemieckim i angielskim).<br \/>\nPierwsze lata zakonne s\u0105 pozbawione wszelkiego blasku. Na filozofii w Krakowie rozpoczynaj\u0105 sie k\u0142opoty ze zdrowiem, ale mimo nich Stefanek wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 w\u015br\u00f3d wsp\u00f3\u0142braci efektywno\u015bci\u0105 my\u015blenia filozoficznego i darem nadzwyczajnej wprost pami\u0119ci. Jego umiej\u0119tnosci j\u0119zykowe sk\u0142aniaj\u0105 prowincja\u0142a krakowskiego do powierzenia m\u0142odemu absolwentowi filozofii funkcji nauczyciela francuskiego w gimnazjum prywatnym dla m\u0142odych Jezuit\u00f3w, kt\u00f3rzy nie zdo\u0142ali doj\u015b\u0107 do matury przed wst\u0105pieniem do zakonu. Funkcja ta wi\u0105\u017ce si\u0119 z powrotem Stefana do Starej Wsi, gdzie w kolegium otworzono tak\u0105 szko\u0142e, zwan\u0105 &#8222;humaniorami&#8221;. Zdaje si\u0119, \u017ce ta decyzja prowincja\u0142a by\u0142a pierwsz\u0105 w \u017cyciu Stefana pr\u00f3b\u0105 jezuickiego pos\u0142usze\u0144stwa. Kilka lat p\u00f3\u017aniej, ju\u017c po \u015bwi\u0119ceniach kap\u0142a\u0144skich, otrzymanych 23 sierpnia 1953 r. z r\u0105k kardyna\u0142a Prymasa Stefana Wyszy\u0144skiego, moc\u0105 podobnej decyzji prowincja\u0142a w Krakowie Stefan pojedzie na doktoranckie studia teologiczne na KUL. Zostanie za to w Krakowie na filozofii wyk\u0142\u0105dowc\u0105 teodycei, tj. teologii naturalnej &#8211; traktatu o Bogu poznawanym za po\u015brednictwem argument\u00f3w filozoficznych. By\u0142em mimowolnym \u015bwiadkiem, ile wtedy kosztowa\u0142a Stefana akceptacja tej decyzji &#8211; tego Stefana, ju\u017c wtedy rozentuzjazmowanego perspektyw\u0105 pracy w dziedzinie teologii.<br \/>\nDoktorat pisany pod kierunkiem ks. prof. Wincentego Granata dotyczy\u0142 przes\u0142anek teologicznych personalizmu Emmanuela Mouniera &#8211; my\u015bliciela propagowanego w\u00f3wczas intensywnie przez \u015brodowisko &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;, o\u015brodek w Laskach, a tak\u017ce przez KUL, gdzie jednocze\u015bnie rozpoczyna\u0142 sw\u0105 prac\u0119 profesorsk\u0105 ksi\u0105dz, a niebawem biskup, Karol Woyty\u0142a.<br \/>\nPo promocji doktorskiej Stefan w roku 1960 obejmuje funkcj\u0119 wyk\u0142adowcy teologii dogmatycznej na Wydziale Teologicznym Ksi\u0119\u017cy Jezuit\u00f3w Bobolanum w Warszawie przy ul. Rakowieckiej 61.<br \/>\nW 1974 w wydawnictie Znak ukazuje si\u0119 Jego studium &#8222;S\u0142owo zbawienia&#8221;; w 1981 w serii Bobolanum ksi\u0105\u017cka &#8222;Nadzieja zawie\u015b\u0107 nie mo\u017ce&#8221;; w 1986 &#8222;Teraz trwaj\u0105 te trzy&#8221; (nak\u0142adem ATK). Artyku\u0142y towarzysz\u0105ce wydawanym ksi\u0105\u017ckom na \u0142amach &#8222;Studia Theologica Varsaviensa&#8221;, &#8222;Collectanea Theologica&#8221;, miesi\u0119cznika &#8222;Znak&#8221; i &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221; traktuj\u0105 o s\u0142owie Bo\u017cym i jego recepcji, ekumeni\u017amie, teologii soboru i metodyce nauczania teologii.<br \/>\nAle funkcja wyk\u0142adowcy, profesora i pisarza nie wyczerpuje dzia\u0142alno\u015bci i tw\u00f3rczo\u015bci Stefana. Jest on tak\u017ce serdecznie kochaj\u0105cym ludzi, duszpasterzem, kaznodziej\u0105 i spowiednikiem. Ludzie lgn\u0105 do Niego widz\u0105c w Nim zawsze gotowego do pomocy przyjaciela, kt\u00f3ry przy nich potrafi p\u0142aka\u0107, cieszy\u0107 si\u0119 i odpoczywa\u0107. A co powiedzie\u0107 o Jego wiernej obecno\u015bci zw\u0142aszcza tam, gdzie panuje atmosfera modlitwy i pokoju? Trudno nie wspomnie\u0107 o odprawianej przez prawie czterdzie\u015bci lat Mszy \u015aw. w domu SS. Urszulanek Unii Rzymskiej na ul Rac\u0142awickiej.<br \/>\nChodz\u0105c tymi codziennie przez niego przemierzanymi w czasie porannej medytacji mokotowskimi ulicami i \u015bcie\u017ckami my\u015bl\u0119 o Jego osobistym szcz\u0119\u015bciu z powo\u0142ania zakonnego i kap\u0142a\u0144skiego, o Jego wdzi\u0119czno\u015bci wobec Boga i ludzi, o Jego codziennie utwierdzanej wierze, nadziei i mi\u0142o\u015bci &#8211; o tych cnotach teologicznych, kt\u00f3re stanowi\u0142y g\u0142\u00f3wny temat Jego wyk\u0142ad\u00f3w, pisarstwa i duszpasterskiej troski.<br \/>\nZ Jego medytacji czerpa\u0142a te\u017c obficie Jego rodzina mieszkaj\u0105ca w Warszawie, ale tak\u017ce ta jej cz\u0119\u015bc, kt\u00f3ra wyemigrowa\u0142a do Francji, Kanady, USA. B\u0142ogos\u0142awi\u0142 nasze \u015bluby ma\u0142\u017ce\u0144skie, chrzci\u0142 nasze dzieci. Uczestniczy\u0142 w naszych wszystkich wa\u017cnych sprawach spiesz\u0105c z pomoc\u0105, niekiedy dla Niego trudn\u0105 i k\u0142opotliw\u0105.<br \/>\nW ksi\u0105\u017cce &#8222;S\u0142owo zbawienia&#8221; (str. 255) Stefan zastanawia si\u0119 nad genez\u0105 proces\u00f3w sekularyzacji, nad &#8222;\u015bmierci\u0105 Boga&#8221; w \u015bwiadomo\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka. Stwierdzaj\u0105c niewystarczalno\u015b\u0107 niekt\u00f3rych interpretacji teologicznych tych proces\u00f3w zwraca uwag\u0119 na jednego ze wsp\u00f3\u0142czesnych teolog\u00f3w \u017cydowskich. B\u00f3g jest wobec nas taki, jacy my jeste\u015bmy wobec Niego. Jesli wobec Boga b\u0119dziemy ludzcy, ciepli, pe\u0142ni zainteresowania to i On da nam swe ciep\u0142o i zainteresowanie. &#8222;B\u00f3g jest cieniem na twojej prawicy, jak cie\u0144 posuwa si\u0119 za r\u0119k\u0105, tak B\u00f3g idzie za tob\u0105. Nale\u017cy wi\u0119c bada\u0107 s\u0142owo Bo\u017ce i bra\u0107 je na serio, nie czekaj\u0105c, a\u017c B\u00f3g stanie si\u0119 dla mnie \u017cywy. B\u00f3g nie umar\u0142, jesli my nie umarlismy dla Niego. Dla tych, kt\u00f3rzy dla niego \u017cyj\u0105, On r\u00f3wnie\u017c \u017cyje&#8221;.<br \/>\nCzy trzeba dodawa\u0107, \u017ce \u015bp. Stefan, Jezuita, pisarz, wyk\u0142adowca, spowiednik, kaznodzieja, przez 54 lata kap\u0142an, by\u0142 w\u0142a\u015bnie prawic\u0105, za kt\u00f3r\u0105 posuwa\u0142 si\u0119 cie\u0144 Boga \u017cywego? Z tego czerpa\u0142 sw\u00f3j pok\u00f3j, kt\u00f3rym umia\u0142 si\u0119 dzieli\u0107 z innymi obdarzaj\u0105c szcz\u0119\u015bciem swej wieloletniej medytacji nad Bogiem &#8211; Tajemnic\u0105.<\/div>\n<div align=\"justify\"><\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>ODSZED\u0141 KAP\u0141AN, NAUCZYCIEL, BRAT I PRZYJACIEL<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1798,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[32],"tags":[],"class_list":["post-796","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wspomnienia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/796","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=796"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/796\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1799,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/796\/revisions\/1799"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=796"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=796"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.witkowscy.net\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=796"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}