Józefa Marszałek {Kiełbasówna} 21 lutego 2010 at
20:14
Serdeczne pozdrowienia dla Marychny od dawnej opiekunki Józi Kiełbasówny.
Po przeczytaniu i oglądnięciu zdjęc na stronie, powróciły do mnie wspomnienia z młodych lat.
eżeli będziesz kiedyś w Dynowie to zapraszam.
Pozdrów Mareczka i Marcinka.