Zostaw wiadomość

 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane. Email nie będzie upubliczniony, ew. użyty w celu kontaktu.
59 wpisów.
Krzysztof Nakoneczny Krzysztof Nakoneczny napisał/a 26 grudnia 2011 o 15:10
Witam nazywam sie Krzysztof Nakoneczny. Moja rodzina Babcia dziadek i reszta urodziła się i spędziła kawal życia W Sidorowie. Nazywali sie Nakoneczni a rodzina od strony babci Rymarz. Zostali wysiedleni Na Dolnyslask do Chocianowa. Czy ktos ich moze zna i pamieta zapraszam do mnie na mail doktorkrzys@gmail.com
Witold Iskrzycki Witold Iskrzycki napisał/a 13 października 2011 o 21:14
Chciałbym o ile to możliwe, poprosić o większą ilość informacji dotyczących postaci wymienionych w pamiętniku "Eleonory". Chodzi tu o rodzinę Oskara Pruszyńskiego z Gardyszówki w pow. żytomierskim. Mój dziadek Stanisław i jego troje rodzeństwa , dzieci Jekatieriny z d. Ejsmont i Jana Ludwikowicza Iskrzyckiego h. Jelita, byli w tym czasie również mieszkańcami wspomnianej Gardyszówki, tzw. Kotelańskiej. Badając genealogię własnej rodziny , mam nadzieję poznać szerzej ówczesną rzeczywistość otaczającego ich środowiska . Biorąc pod uwagę niewielki obszar miejscowości , myślę że obie rodziny mogły mieć ze sobą styczność . Szkopuł w tym jednak, bo kilkanaście kilometrów na zachód od Berdyczewa również istnieje miejscowość o tej samej nazwie . Z którą więc z nich należałoby kojarzyć posiadłość Państwa Pruszyńskich ?
Witold Witold napisał/a 11 października 2011 o 09:18
Chciałbym zapytać gdzie mógłbym znaleźć więcej informacji na temat rodziny Oskara Pruszyńskiego z Gardyszówki w rejonie Żytomierza , wpomnianego w pamiętniku Eleonory. Prowadzę badania dotyczące moich przodków rodu Iskrzycki h. Jelita . Dodam że pradziad Jan Ludwikowicz Iskrzycki wraz z żoną Jekatieriną z d. Ejsmont i czwórką dzieci , Stanisławem, Antoniną , Józefą i Józefem , na przełomie wieków , byli mieszkańcami Gardyszówki, tzw Kotelańskiej,sąsiadującej z Andryszówką . Biorąc pod uwagę że miejscowość jest niewielka , obie rodziny mogły mieć ze sobą kontakt. Zależy mi na odkrywaniu ówczesnej rzeczywistości życia rodziny i jej otoczenia .Dodam też że kilkanaście kilometrów na zachód od Berdyczowa również istnieje miejscowość o nazwie Gardyszówka . W związku z tym, chciałbym prosić przede wszystkim o wyjaśnienie z którą Gardyszóką związani są Państwo Pruszyńscy ?
Krzysztof Krzysztof napisał/a 25 lipca 2011 o 13:31
Mój ojciec Adam Ławicki urodził się i wychował w Siodorowie. Po wojnie wraz z rodziną oraz chyba połową wioski wyjechali na "ziemie odzyskane" i wspólnie osiedli we wsi Warta Bolesławiecka na Dolnym Śląsku. W tej wsi ja się wychowałem słuchając bardzo często wspomnień o pięknym Podolu, Sidorowie i tamtejszych jarach (długo nie mogłem sobie wyobrazić jak może wyglądać taki jar). Mój ojciec już nie żyje lecz w Warcie mieszka jeszcze sporo osób pamiętających Sidorów. 20 lat temu byłem w okolicy Sidorowa lecz na miejsce nie dotarłem. Może w przyszłym roku...
Henryk Henryk napisał/a 13 marca 2011 o 15:24
Sidorów to magiczne słowo ze wspomnień mojego dziadka i mojej mamy,którzy mieszkali tam przed wojną.Dziękuję przypadkowi dzięki któremu mogłem choć trochę poznać tamte strony. Pozdrawiam wszystkich którzy czują się Sidorowianami.
Wiki Wiki napisał/a 28 września 2010 o 15:24
Jestem zupełnie obcą osobą , trafiłam tu przypadkiem i ... nie mogę się oderwać od tych cudownych wspomnień. Dziękuję za tę chwilę zadumy, zatrzymania i zapomnienia o pędzącej rzeczywistości. PS. podziwiam ogrom pracy nad stroną i spisaniem wspomnień...
Anna Anna napisał/a 28 sierpnia 2010 o 16:10
dziękuję za pięknie spisane wspomnienia z sidorowa,miejsca urodzenia/1924/,dzieciństwa i młodości mojej mamy antoniny z d.nadkierniczna .listonosz przychodzący do dworu po listy to mój dziadek. pozdrawiam
Michal A Trzecieski Michal A Trzecieski napisał/a 27 lutego 2010 o 03:14
Droga Kuzynko z XVI wieku; Dziekuje serdecznie za stworzenie tej ciekawej strony internetowej i za mase intersujacych informacji. Szczegolnie pamietniki, ktore z wielkim zapalem przestudiowalem od deski do deski. Podziwiam trud i czas wlozony w kultywowanie tej strony. Pozdrawiam Michal z Kanady
Józefa Marszałek {Kiełbasówna} Józefa Marszałek {Kiełbasówna} napisał/a 21 lutego 2010 o 20:14
Serdeczne pozdrowienia dla Marychny od dawnej opiekunki Józi Kiełbasówny. Po przeczytaniu i oglądnięciu zdjęc na stronie, powróciły do mnie wspomnienia z młodych lat. eżeli będziesz kiedyś w Dynowie to zapraszam. Pozdrów Mareczka i Marcinka.
Paweł Dunajewski Paweł Dunajewski napisał/a 10 grudnia 2009 o 12:45
Pragne postawić dwa pytania: - Pierwsze do gości dokonujących swoich wpisów na tym forum: Czy są osoby związane z Sidorowem i okolicami , które były by zainteresowane zawiązać łącznośc pomiędzy sobą i wymienic się wspomnieniami? - Drugie do właściciela i administratora strony - czy zechciał by skojarzyć te osoby chętne poprzez wysłanie im mojego zapytania a następnie za ich zgodą przesłanie adresów mailowych? Wydaje mi się, ze mogła by to być dobra przygoda. Ja chętnie poznał bym kogoś o tamtym kresowym rodowodzie.
Odpowiedź administratora przez: admin
oczywiście nie ma problemu, jezeli tylko jest taka potrzeba i będize odzew zgromadzę adresy. Proszę zainteresowanych o użycie formularza do kontakty na tej stronie do przesłania namiarów do siebie
Anna Anna napisał/a 28 listopada 2009 o 22:59
Witam Sz.P. Marychne Baraniecką Witkowską. Nazywam się Anna Chwałowska ma 25 lat.Na stronie znalazłam Annę Chwałowską,żonę Hipolita Trzeciewskiego.Czy od Pani mogłabym dowiedzieć się czegoś więcej o żonie Hipolita.Mam wrażenie,że te nazwiska nie są jedynie zbiegiem okoliczności. Będę wdzieczna za pomoc.Moc Pozdrowoeń!
Paweł Dunajewski Paweł Dunajewski napisał/a 13 września 2008 o 13:36
Witam, mój ojciec urodził się w Dynowie w sierpniu 1907 roku ,miał starszą siostrę Barbarę i brata Jana.Jego rodzicami byli Stanisław i Jadwiga Dunajewscy.Może w państwa pamięci zachowały się jakieś wspomnienia. Mam też z tamtych czasów troszkę fotografii .
Marcin Marcin napisał/a 15 sierpnia 2008 o 20:31
witam. interesuje mnie historia Dynowa choc pochodze z Przeworska, mieszkam tu od 1985roku. pamietam dwor przed przebudową... pozostałość po sadzie....przebywajac u Kołczów (chrzesna) podziwiałem uroki starego budownictwa.... Prosze zapisac na papierze swoje wspomnienia, są naprawde interesujace. Pozdrawiam
Władysław Władysław napisał/a 25 lipca 2008 o 13:49
Sidorów to moje miejsce urodzenia i wczesnego dzieciństwa. Odwiedziłem te miejsca po raz pierwszy po 30 latach od opuszczenia rodzinnych stron. O rodzinie Paygertów dużo słyszałem w rodzinnym domu. Z dzieciństwa zapamiętałem wygląd dworu i fontanny. Są to dla mnie sentymentalne wspomnienia. Dlatego miło jest obejrzeć zamieszczone zdjęcia stron lat dziecinnych. Dziekuję.
Tomasz Jaxa-Chamiec Tomasz Jaxa-Chamiec napisał/a 5 lipca 2008 o 19:47
Wspomnienia o sp. wuju Stefanku i osoba wuja Adama Paygerta to takze niezwykle wazne rozdzialy i naszej linii Jaxa-Chamcow z Warszawy. Tomasz Jaxa-Chamiec syn Marka i Joanny z Pluzanskich, wnuk Bronislawa Szczesnego z Andruhy
Dana Dana napisał/a 16 maja 2008 o 18:00
Mój Tatus często wspomina czasy z dzieciństwa i opowiada też o rodzinie Paygertów. Dlatego pamiętniki opisujące zycie w Sidorowie bardzo mnie zainteresowały i napewno zachęcę moich Rodziców do ich przeczytania przeczytania.
Rysiek Sozanski Rysiek Sozanski napisał/a 24 kwietnia 2008 o 19:01
Moja mama Karola byla urodzona w sidorowie w kwietniu 1917r,byla z domu Witkowskich . Miala dwie siostry lonia ,frania i braci maniek i bronek. Rosjani wywiezli mojich rodzicow no syberie w 1940r
Edmund Edmund napisał/a 15 kwietnia 2008 o 22:00
Mieszkałem w pobliżu Sidorowa. Opisane wspomnienia pozwoliły mi powrócić do  czasów mego szczęśliwego dzieciństwa. Dziękuję za to.
David Walenty Golab David Walenty Golab napisał/a 30 listopada 2001 o 00:00
Super!